Poradnik · 26 września 2026 · 5 min czytania

Bezpieczna sprzedaż i zakup przez ogłoszenia – jak nie dać się oszukać

Kod BLIK, „link do odbioru pieniędzy”, fałszywy kurier i nadpłata. Poznaj schematy, po których rozpoznasz oszusta, i zasady, które chronią obie strony transakcji.

Ogromna większość transakcji w ogłoszeniach kończy się dobrze. Problemy zaczynają się tam, gdzie ktoś wyprowadza rozmowę poza serwis i naciska na pośpiech. Poniżej schematy, które powtarzają się w każdym polskim serwisie ogłoszeniowym, oraz proste zasady, które je unieszkodliwiają.

Najczęstsze oszustwa i po czym je poznasz

„Wyślij kod BLIK, żeby odebrać pieniądze”

Kod BLIK zawsze służy do wypłaty pieniędzy z Twojego konta, nigdy do ich otrzymania. Jeżeli ktoś prosi Cię o podanie kodu BLIK „w celu potwierdzenia odbioru wpłaty”, próbuje wypłacić Twoje pieniądze. Ten sam schemat pojawia się na przejętych kontach znajomych: „pilnie potrzebuję BLIK-a, oddam wieczorem”. Zadzwoń pod znany sobie numer i potwierdź głosem.

Fałszywy link do „odbioru płatności”

Kupujący deklaruje zakup bez oglądania i wysyła link do strony łudząco podobnej do serwisu ogłoszeniowego, portfela płatności albo banku. Na takiej stronie masz „potwierdzić odbiór pieniędzy”, podając dane karty lub logowanie do bankowości. To klasyczny phishing. Prawdziwa wpłata nie wymaga od Ciebie logowania ani numeru karty – wystarczy numer konta.

Fałszywy kurier i dopłata kilku złotych

SMS lub wiadomość o treści „Twoja przesyłka wymaga dopłaty 1,80 zł” z linkiem do strony przewoźnika. Kwota jest celowo śmiesznie niska, żeby nikt się nie zastanawiał. Strona zbiera dane karty, a potem z konta znikają setki złotych.

Nadpłata i prośba o zwrot różnicy

Kupujący „przez pomyłkę” przelewa więcej, niż wynosi cena, i prosi o zwrot nadwyżki. Przelew zostaje później cofnięty albo nigdy nie dociera, a Ty oddajesz własne pieniądze. Zwracaj wyłącznie środki, które są zaksięgowane na koncie, i tylko na rachunek, z którego przyszły.

Zaliczka przed obejrzeniem

Sprzedający oferuje towar wyraźnie poniżej ceny rynkowej, tłumaczy się wyjazdem i prosi o zaliczkę „żeby zarezerwować”. Po wpłacie kontakt się urywa. Nigdy nie płać z góry za rzecz, której nie widziałeś – zwłaszcza gdy cena jest podejrzanie niska.

Telefon „z banku” i deepfake

Po nieudanej próbie wyłudzenia dzwoni „pracownik banku” albo „policjant” i mówi, że Twoje środki są zagrożone i trzeba je przelać na „konto techniczne”. Żaden bank ani policja nigdy nie proszą o przelew, kod BLIK, hasło ani instalację programu zdalnego dostępu. Rozłącz się i zadzwoń na numer z własnej karty płatniczej.

Zasady, które chronią sprzedającego

  • Rozmawiaj przez serwis. Przenoszenie rozmowy na komunikator to pierwszy krok większości oszustw.
  • Przy wysyłce – przedpłata przelewem na Twoje konto albo pobranie. Nie wysyłaj towaru na podstawie samego zrzutu ekranu z „potwierdzeniem przelewu”; sprawdź, czy pieniądze są na koncie.
  • Nigdy nie podawaj kodu BLIK, danych karty, hasła do bankowości ani kodu z SMS-a.
  • Nie klikaj w linki przysłane przez kupującego. Do swojego banku wchodź wyłącznie z zakładki albo z aplikacji.
  • Na zdjęciach zasłoń tablice rejestracyjne, numer domu i dokumenty. Z opisu usuń dane, które nie są potrzebne do sprzedaży.

Zasady, które chronią kupującego

  • Oglądaj przed zapłatą. Spotkanie w miejscu publicznym, w dzień, najlepiej z kimś.
  • Sprawdź, czy cena nie odbiega rażąco od rynkowej – to najczęstszy sygnał ostrzegawczy.
  • Poproś o dodatkowe zdjęcie z konkretnym szczegółem (np. kartka z dzisiejszą datą). Oszust, który pobrał zdjęcia z internetu, nie da rady go przysłać.
  • Przy droższych rzeczach spisz prostą umowę i zachowaj potwierdzenie przelewu – to dowód w razie sporu.
  • Kupując od firmy na odległość, masz 14 dni na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny. Przy zakupie od osoby prywatnej takiego prawa nie ma.

Bezpieczne spotkanie

Umawiaj się w miejscu publicznym z monitoringiem: parking przy markecie, galeria handlowa, komisariat (wiele jednostek udostępnia parking na takie transakcje). Przy większych kwotach rozważ spotkanie w oddziale banku i wpłatę na konto zamiast gotówki. Powiedz komuś bliskiemu, dokąd idziesz i z kim się spotykasz.

Co zrobić, gdy już straciłeś pieniądze

  1. Natychmiast zadzwoń do banku, zastrzeż kartę i zgłoś nieautoryzowaną transakcję – masz prawo ją reklamować.
  2. Zmień hasła do bankowości i do skrzynki e-mail, włącz weryfikację dwuetapową.
  3. Zgłoś sprawę policji – wyłudzenie to przestępstwo z art. 286 Kodeksu karnego. Zabierz zrzuty ekranu rozmowy, numer konta i potwierdzenia przelewów.
  4. Zgłoś stronę phishingową do CERT Polska (incydent.cert.pl) albo przekaż podejrzanego SMS-a na numer 8080 – dzięki temu zostanie zablokowana dla innych.
  5. Zgłoś ogłoszenie i konto w serwisie przyciskiem „Zgłoś”, żebyśmy zablokowali sprzedającego.

Krótka ściąga

Sygnał ostrzegawczyCo zrobić
Prośba o kod BLIK „do odbioru wpłaty”Zerwij kontakt, zgłoś konto
Link do „potwierdzenia płatności”Nie klikaj, sprawdź konto w aplikacji banku
Cena znacznie poniżej rynkowejObejrzyj rzecz przed zapłatą
Presja czasu i „wyjazd za granicę”Odłóż transakcję, nie płać zaliczki
Przeniesienie rozmowy na komunikatorWróć do wiadomości w serwisie

Poradnik ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną ani podatkową. Przepisy się zmieniają – w sprawach indywidualnych skontaktuj się z prawnikiem, księgowym lub właściwym urzędem.